ZWZ - Zasada Wzajemnej Zgodności

CROSS - COMPLIANCE

Dobro zwierząt

  • : Function ereg() is deprecated in /home2/all4upl1/public_html/zwz/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home2/all4upl1/public_html/zwz/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home2/all4upl1/public_html/zwz/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home2/all4upl1/public_html/zwz/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home2/all4upl1/public_html/zwz/includes/file.inc on line 649.
  • : Function ereg() is deprecated in /home2/all4upl1/public_html/zwz/includes/file.inc on line 649.

Intensywne systemy chowu zwierząt spowodowały wystąpienie nowych poważnych problemów. Duże zagęszczenie zwierząt, ograniczenie ruchu, bezściołowe lub bateryjne utrzymanie prowadzą do zaburzeń zdrowotnych powodujących obniżenie wyników produkcyjnych, ale także zagrożeń dla środowiska. Prawo unijne stara się temu przeciwdziałać.

Jedną z ważniejszych zmian prowadzących do uproszczenia Wspólnej Polityki Rolnej było wprowadzenie w 2003 r. zasady cross-compliance, co w naszym języku nazywa się zasadą krzyżowej zgodności, zasadą wzajemnej zgodności, zasadą współzależności. Zasada ta określa prawo do płatności bezpośrednich po spełnieniu określonych obowiązków wynikających z unijnych przepisów dotyczących ochrony środowiska, poprawy bezpieczeństwa i jakości żywności, zdrowotności zwierząt i roślin oraz dobrostanu zwierząt.

Produkcja pierwotna

Wymagania związane z zasadą wzajemnej zgodności zaczęły pojawiać się w UE stopniowo wraz ze zmianami Wspólnej Polityki Rolnej w kierunku polityki zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich. W polityce tej poza produkcyjnymi funkcjami rolnictwa doceniono także znaczenie potrzeb społecznych i ochrony środowiska. Aby skorzystać z zasady: dopłaty tak, ale po spełnieniu określonych warunków, rolnik musi, łącznie z innymi wymogami, zapewnić zwierzętom warunki dobrostanu.

Coraz częstsze dyskusje i szerokie przedstawianie dowodów o istotnym dla bezpieczeństwa żywności znaczeniu zarówno stanu środowiska naturalnego, jak i dobrostanu zwierząt niewątpliwie przyczyniło się do wzrostu świadomości społeczeństw w tym zakresie. Wydawać by się mogło, iż związek pomiędzy dobrostanem zwierząt a bezpieczeństwem żywności jest odległy, ale tylko pozornie. Ponieważ zdrowie to część dobrostanu zwierząt, to obniżonemu poziomowi dobrostanu towarzyszy zawsze obniżona zdrowotność zwierząt. I odwrotnie – chore zwierzę zawsze charakteryzuje się obniżonym poziomem dobrostanu. A jeśli przyjmie się, że bezpieczna, zdrowa żywność może pochodzić tylko od zdrowych zwierząt, to zależność pomiędzy dobrostanem a bezpieczeństwem żywności staje się oczywista.

W prawie europejskim jasno określono rolę wszystkich uczestników łańcucha żywnościowego (zasada „od pola do stołu”) dla bezpieczeństwa żywności, zaczynając od producentów pasz, hodowców, przetwórców, handlowców i na kontrolerach tych wszystkich etapów kończąc. Według nowych regulacji unijnych podstawową zasadą nadzoru i kontroli nad bezpieczeństwem żywności, prowadzonych w systemie HACCP, jest ich rozszerzenie na etap produkcji pierwotnej (podstawowej), a więc na poziom gospodarstwa.

Zgodnie z Rozporządzeniem (WE) Nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady „produkcja pierwotna” oznacza produkcję, uprawę lub hodowlę produktów podstawowych, w tym zbiory, dojenie i hodowlę zwierząt gospodarskich przed ubojem (art. 3, pkt 17). Jest to więc działalność rolnika na poziomie gospodarstwa, obejmująca m.in. chów zwierząt służących do produkcji surowców pochodzenia zwierzęcego oraz inną działalność z tym powiązaną, jak również transport zwierząt do rzeźni lub między gospodarstwami.

Rozporządzenie (WE) 852/2004 wprowadziło obowiązek opracowania i wdrożenia stałych procedur na podstawie zasad HACCP przez wszystkie przedsiębiorstwa uczestniczące w jakimkolwiek etapie produkcji, przetwarzania i dystrybucji żywności (z wyjątkiem produkcji pierwotnej). Natomiast na etapie produkcji podstawowej wprowadziło obowiązek przestrzegania zasad dobrych praktyk higienicznych.

Pięć wolności

Pojęcie „dobrostan” (ang. welfare, well-being) w terminologii zootechniczno-weterynaryjnej jest obecne już od mniej więcej 30 lat. Jednakże cały czas trwa dyskusja nad zagadnieniami dobrostanu, a więc wszelkimi elementami, które wpływają na „stan dobra” zwierząt. Mimo iż jest wiele definicji „welfare”, to wszystkie sprowadzają się do tego, że dobrostan jest to stan, w którym zwierzę zarówno z etologicznego, jak i fizjologicznego punktu widzenia znajduje się w harmonii z otaczającym środowiskiem i jest zdolne zaadaptować się bez cierpienia do zmian zachodzących w tym środowisku.

Bardzo trafnie pojęcie „animal welfare” zinterpretował Kolhaas (1993) – dobrostan znaczy więcej niż komfort fizyczny i biologiczny, ponieważ uwzględnia także równowagę emocjonalną zależną od możliwości wypełniania gatunkowych i osobniczych norm behawioralnych.
Można więc powiedzieć, że „stan dobra” dotyczy organizmu jako całości i obejmuje wszystkie jego funkcje – od zjawisk zachodzących na poziomie komórkowym aż do reakcji psychicznych.

Spełnienie tak szerokiego spektrum potrzeb ma umożliwić zabezpieczenie zwierzętom „pięciu wolności” zawartych w Kodeksie Dobrostanu Zwierząt, który został opracowany przez angielskich specjalistów z Rady Dobrostanu Zwierząt (Farm Animals Welfare Council). Według założeń Kodeksu zwierzęta gospodarskie powinny być:

* wolne od głodu i pragnienia – przez zabezpieczenie odpowiedniej jakości wody i paszy pokrywającej potrzeby w zakresie wzrostu, zdrowotności i żywotności,
* wolne od dyskomfortu – przez zabezpieczenie możliwości schronienia, wypoczynku, odpowiednich warunków utrzymania,
* wolne od bólu, urazów i chorób – przez zapewnienie prewencji, profilaktyki, szybkiej diagnostyki i leczenia,
* wolne od strachu i stresu – przez eliminowanie czynników stresogennych,
* wolne do wyrażania normalnego behawioru – przez zapewnienie odpowiedniej przestrzeni życiowej i właściwego składu socjalnego w grupie.

Wydawać by się mogło oczywistym, że zawarte w kodeksie wymogi są zbiorem najbardziej podstawowych zasad dotyczących postępowania ze zwierzętami i w cywilizowanym społeczeństwie nie powinny budzić żadnych wątpliwości. Jednakże codzienność pokazuje, że zachodzi konieczność – i to na poziomie ustawodawczym – zagwarantowania zwierzętom ochrony przed głodem, bólem, strachem. Świadczy to o tym, że nie zawsze relacje człowiek-zwierzę są właściwe, a wiele współczesnych technologii chowu odbiega od metod uwzględniających poszanowanie potrzeb zwierząt. Istnieje zatem pilna potrzeba wypracowania takich systemów chowu, w których wysoka produkcyjność będzie efektem spełnienia potrzeb zwierząt, a nie ich bezwzględnej eksploatacji. Metody chowu powinny uwzględniać „samopoczucie” zwierząt, które jest wyrazem akceptacji zastosowanej technologii utrzymania.

Tak złożona natura problemów dobrostanu zwierząt wymaga zarówno interdyscyplinarnych, jak i zintegrowanych badań, które pozwolą odpowiedzieć na pytania: Czy zwierzęta są świadome i co czują? Jak możemy zmierzyć i ocenić, w jakich warunkach przebywają zwierzęta? W jaki sposób można wykorzystać wyniki badań naukowych dla praktycznego polepszenia dobrostanu zwierząt?

W badaniach nad tymi problemami są zaangażowani specjaliści nie tylko z zakresu zootechniki i weterynarii (fizjologia, etologia, zoohigiena, ekonomika produkcji zwierzęcej), ale także etyki, prawa, a nawet polityki.

Bardzo korzystny dla rozwoju dyscyplin naukowych związanych z dobrostanem okazał się, przyjęty w Amsterdamie w 1997 r., protokół o ochronie zwierząt, który przyznał zwierzętom status istot czujących. Polska Ustawa o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 r. w nawiązaniu do tego protokółu, a także do Światowej Deklaracji Praw Zwierząt, uchwalonej pod patronatem UNESCO, stanowi w art. 1, że „zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”.

Ocena dobrostanu

Metody oceny „stanu dobra” zwierząt powi-nny się opierać o szeroki dobór wskaźników z uwzględnieniem zarówno kryteriów obiektywnych (diagnostyka kliniczna, laboratoryjna, badania etologiczne, pomiary mikroklimatyczne, analizy statystyczne), jak i subiektywnych (prowadzone na bieżąco obserwacje behawioralne zwierząt oraz indywidualne odczucie stanu środowiska).

Biorąc pod uwagę powyższe kryteria, aktualnie powszechnie stosowany jest podział wskaźników oceny dobrostanu na:

* fizjologiczne – temperatura ciała, ciśnienie krwi, tętno, wskaźniki hematologiczne i biochemiczne krwi,
* behawioralne – ocena jakościowa i ilościowa odchyleń reakcji behawioralnych (stereotypie i autonarkotyzm) od przyjętego dla danego gatunku zwierząt wzorca,
* zdrowotne/weterynaryjne – zachorowalność, śmiertelność,
* zootechniczne/produkcyjne – wygląd zwierzęcia i jego kondycja, płodność, plenność, produkcyjność.

W istocie jest to jednak podział umowny, przyjęty ze względów warsztatowych i interpretacyjnych, ponieważ wskaźniki fizjologiczne i behawioralne charakteryzują ten sam stan ustroju zwierzęcia, którego odzwierciedleniem jest stan zdrowia i produkcyjność.

Do parametrów oceny dobrostanu zaliczają się także tzw. wskaźniki uzupełniające, którymi są m.in. parametry techniczno-technologiczne budynku inwentarskiego z uwzględnieniem jakości materiałów budowlanych i przegród konstrukcyjnych, sprawności urządzeń mechanicznych, systemów wentylacyjnych i grzewczych, a także wskaźniki mikroklimatyczne.

Trzeba mieć świadomość, że nie ma jednego, pojedynczego i obiektywnego wskaźnika, na którym można byłoby się oprzeć, oceniając dany system chowu pod względem dobrostanu. Każdy z wymienionych wskaźników brany pojedynczo pod uwagę może być niemiarodajny i prowadzić do błędnych wniosków. Dlatego też przy ocenie dobrostanu należy uwzględniać możliwie jak największą liczbę wskaźników.

Regulacje prawne

W Polsce najważniejszym aktem prawnym regulującym ochronę zwierząt, w tym zwierząt gospodarskich, jest Ustawa o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 roku (tekst jednolity DzU Nr 106 z roku 2003, poz. 1002 wraz z późniejszymi zmianami). Ustawa o ochronie zwierząt w rozdziale trzecim podaje podstawowe zasady ochrony zwierząt gospodarskich, według których zwierzętom gospodarskim należy zapewnić opiekę i właściwe warunki bytowania, a warunki chowu lub hodowli zwierząt nie mogą powodować urazów i uszkodzeń ciała lub innych cierpień.

Aktem wykonawczym do wymieniowej ustawy jest Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2 września 2003 roku w sprawie minimalnych warunków utrzymania poszczególnych gatunków zwierząt gospodarskich (DzU Nr 167 z 2003 r., poz. 1629, z późniejszymi zmianami). Rozporządzenie to określa minimalne warunki utrzymywania zwierząt gospodarskich, odrębnie dla każdego gatunku, wieku i stanu fizjologicznego tych zwierząt, w tym obsadę zwierząt w zależności od systemów utrzymywania. Podkreśla się także (par. 8, pkt 1), że w pomieszczeniach dla zwierząt gospodarskich należy zapewnić odpowiednią wentylację, która ma za zadanie utrzymać na optymalnym poziomie dla zwierząt temperaturę i wilgotność względną powietrza, a na poziomie nieszkodliwym zapylenie i stężenie gazów.

Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt powierzony został Inspekcji Weterynaryjnej. Zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Weterynaryjnego w Polsce kontrolowanych jest 10 proc. gospodarstw utrzymujących zwierzęta. Ich kontrole pod względem dobrostanu zwierząt przeprowadzają powiatowi lekarze weterynarii na podstawie specjalnie opracowanego protokółu kontroli – „Lista Kontrolna SPIWET – gospodarstwo utrzymujące zwierzęta”. Do każdego protokołu, jest dołączony załącznik dotyczący kontroli minimalnych warunków utrzymania danego gatunku zwierząt gospodarskich: dla bydła, świń, drobiu, koni, kóz i owiec, jeleni i danieli oraz dla zwierząt futerkowych.

Wyniki tych kontroli muszą być co roku przesyłane do wojewódzkich lekarzy weterynarii, następnie do Głównego Lekarza Weterynarii, a co dwa lata są przedstawiane Komisji Europejskiej. Niezależnie od kontroli wewnętrznych warunki dobrostanu mogą być kontrolowane przez ekspertów weterynaryjnych Komisji Europejskiej. W wypadku stwierdzenia nieprawidłowości i niezgodności z przepisami mogą być podjęte odpowiednie działania administracyjne lub karne.

Za i przeciw

Istotnym zagadnieniem, związanym z osiągnięciem odpowiednich standardów ochrony zwierząt gospodarskich, jest sprawa dodatkowych kosztów, które mogą się zwiększyć przy odstępowaniu przez hodowców od systemów intensywnych na rzecz metod bardziej przyjaznych zwierzętom. Uwzględniając nawet, że czasami producenci wyolbrzymiają poniesione koszty, to uwag takich nie można całkowicie ignorować.

Coraz częściej słyszy się także opinie, że wielu konsumentów gotowych jest zapłacić więcej za produkty pozyskane z dobrze traktowanych zwierząt, utrzymywanych w warunkach dobrostanu. Niemniej jednak większość nadal jest zainteresowana głównie niską ceną produktów, co wiąże się głównie z poziomem zamożności ludności poszczególnych krajów. Jeżeli przykładowo porównamy, że w krajach „starej Unii” w 2002 r. na żywność wydano 18 proc. środków domowego budżetu, w Polsce 30 proc., a na Litwie 52 proc. (Wilkins 2002), to łatwo uzmysłowić sobie, jak priorytety w tym zakresie mogą się różnić.

Biorąc powyższe pod uwagę, Parlament Europejski w ostatnim czasie bardzo dużo uwagi poświęca w swoich debatach zagadnieniom dobrostanu zwierząt. W październiku 2006 r. Parlament Europejski przyjął stanowisko popierające plan działań do roku 2010 dla poprawy dobrostanu zwierząt (Animal Welfare Action Plan). AWAP opracowany został dla 5 bloków tematycznych:

* opracowanie minimalnych norm ochrony zwierząt,
* wsparcie badań naukowych w tej dziedzinie,
* opracowanie standardowych wskaźników dobrostanu,
* rozszerzenie akcji propagandowych i edukacji,
* wspieranie inicjatyw międzynarodowych w dziedzinie welfare.

Prześledzenie tego planu działań uświadamia, że jest to dopiero początek drogi, by osiągnąć zmianę podejścia do problemu dobrostanu w skali globalnej. Unia Europejska przewodzi w kwestii wprowadzania standardów, ale rodzi to szereg wątpliwości. Rolnicy europejscy, zmuszeni bądź świadomi konieczności wprowadzania coraz lepszych warunków utrzymywania zwierząt, zadają pytania o finansowanie takich przedsięwzięć. Wstępnie obliczono, że wprowadzenie standardów w zakresie dobrostanu zwierząt określone w rozporządzeniach UE mogą kosztować nawet ponad 4 mld euro, co znacznie podniesie koszty produkcji. Z kolei rynek europejski jest szeroko otwarty na import produktów pochodzenia zwierzęcego m.in. z Chin, Indii czy Brazylii i nikt nie pyta, jakie standardy w tych krajach spełniają producenci i ich wyroby. Taka sytuacja podważa warunki sprawiedliwej konkurencji, a w efekcie może być zagrożeniem dla przyszłości europejskiego rolnictwa, a nawet dla ekonomicznego interesu Europy. Stąd też negocjacje UE ze Światową Organizacją Handlu, aby uznać problem ochrony zwierząt jako tzw. kryterium nie handlowe, mimo dużego oporu ze strony WTO są konieczne i niezmiernie ważne dla rozwiązania tego problemu. I takie stanowisko prezentuje Parlament Europejski.

Jednakże wysokie koszty wprowadzania coraz wyższych standardów dobrostanu nie powinny być argumentem „przeciw”. Przecież bez względu na koszty, wprowadzane są coraz wyższe standardy bezpieczeństwa produktów żywnościowych, by chronić nasze zdrowie. Podobnie wprowadzane są wyższe normy ochrony środowiska, byśmy mogli żyć w bezpiecznym środowisku i zabezpieczyć je nie tylko dla współczesnych, ale także przyszłych pokoleń. Dlatego też, bez względu na koszty, powinno się także wprowadzać coraz wyższe standardy w zakresie dobrostanu, ponieważ jest to świadectwem naszego humanitaryzmu.

Przede wszystkim należy jednak pamiętać, że nawet najlepsze prawo nie poprawi sytuacji zwierząt gospodarskich bez wzrostu świadomości hodowców, bo w istocie to przecież w rękach hodowcy – poprzez jakość zapewnionych warunków oraz opieki – spoczywa dobrostan zwierząt.

Poziom dobrostanu

Na etapie produkcji pierwotnej, a więc w gospodarstwie rolnym, podstawowymi krytycznymi punktami kontroli elementów środowiska i technologii produkcji, decydującymi o dobrostanie zwierząt, są m.in.:

* powierzchnia życiowa przypadająca na 1 zwierzę (kojca, stanowiska, klatki, wybiegu),
* swoboda ruchu,
* rodzaj podłogi, legowiska (ściołowe, bezściołowe),
* dostosowanie wyposażenia budynku do potrzeb zwierząt,
* warunki mikroklimatyczne,
* sprawność wentylacji,
* zabiegi na zwierzętach,
* opieka nad zwierzętami chorymi, ich izolacja,
* zaburzenia behawioralne,
* nadzór nad produkcją zwierzęcą.

Zasada wzajemnej zgodności W „starej Unii" zasadę cross-compliance zaczęto wprowadzać stopniowo od 1 stycznia 2005 r. i od 1 stycznia 2007 r. obowiązuje już całość regulacji w tym zakresie. Natomiast w nowych krajach członkowskich (z wyjątkiem Malty i Słowenii), w tym w Polsce, zakładano, że zasada cross-compliance zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2009 r. Na spotkaniu Rady Ministrów Rolnictwa UE w listopadzie ubiegłego roku przyznano jednak Polsce okres przejściowy umożliwiający stopniowe wprowadzanie zasady wzajemnej zgodności, która w pełnym wymiarze ma zacząć obowiązywać z chwilą objęcia naszych rolników systemem pełnych dopłat rolnych z budżetu UE, czyli w 2013 r. Jako pierwsze będą wprowadzone przepisy związane z ochroną środowiska, a jako ostatnie, czyli właśnie od 2013 r., przepisy związane z dobrostanem zwierząt.

prof. Janina Sowińska 15-01-2008
Autorka jest profesorem na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie
Źródło: "Farmer" 01/2008